"Katechizm żyda w ZSRR". Strona: 1

"Katechizm żyda w ZSRR" Dodano: 2011-10-22 10:13

"NWO budowany będzie przeciw Rosji,na ruinach Rosji i poprzez Rosję" Zbigniew Brzeziński-Doktor honoris causa Katolickiego Uniwersytetu w Dublinie.

"Wzajemnie kochajcie się , wzajemnego wspierajcie się ,zjednoczcie, nawet jeśli rozrzuceni jesteście na wielkiej przestrzeni, lub gdy jesteście blisko od siebie, nawet jeśli macie nienawiść do siebie. Nasza siła leży w jedności - w to gwarancja naszego sukcesu, naszego zbawienia i dobrobytu. Wiele narodów zostało zabitych w rozproszeniu, ponieważ nie mieli jasnego programu działania i "poczucia łokcia".

My jednak, ze względu na rozproszoną na całym świecie, ale jedną rodzinę, przetrwaliśmy przez wieki i narody przetrwały pomnożone i wzmocnione. Jedność to cel ale także środek do celu.

Nie bój się protekcjonizmu - to nasze główne narzędzie, otworzył on drzwi do Żydów wszystkich narodowości, wszystkich wyznań, wszystkich stron. Prawdziwy internacjonalistą jest tylko ten, których więzy krwi związane są z judaizmem(katolicyzm,judeo chrześcijaństwo,islam), wszystkie pozostałe to przekleństwo i oszustwa.(pogaństwo,buddyzm,hinduizm,Tybetańska kultura to kultura oszukańcza i przeklęta,a jakże) Zwiększajcie udział osób zbliżonych po krwi, tylko oni zapewnią wam pożądaną biosferę.

Kształćcie swoje kardy. To jest świętość nad świętości. Kadry decydują o wszystkim. (państwo kościelne już mamy)Każde laboratorium, każda katedra, wydział każdej instytucji, gazety, czasopisma, wydawnictwa powinny być kuźnią naszych pracowników.

Przenikajcie na pozycje lidera do robotników i chłopów Gojów, dajcie im dużo pieniędzy, ale jeszcze więcej wódki aby płodzili w pijackim widzie gojów, zdegradowali się i naprawdę przedstawiali sobą zwierzęta robocze: pieniądze, wódka, sex i żadnej duchowości!

Nie pij alkoholu, nie pal, aby urodzić zdrowe, silne ciało żydowskiej populacji zdolne do przejęcia pokoleń. Niech każde pokolenie wszystkich nie-Żydów na świecie ma do czynienia z głęboką warstwą naszej obrony. Trzeba wszelkimi sposobami tłumić świadomość gojów, najlepszych z nich rozgniatajcie, najgorszego- takiego jak głupia owca-wywyższajcie.

Za każdym razem gdy idzie w zapomnienie starsza generacja, zamiast niego na scenie ma wzrosnąć jeszcze bardziej potężna kohorta przygotowanych wcześniej, nie gasnących duchem Izraela młodych Żydów . Aby to zrobić jak najszybciej trzeba umieszczać naszą młodzież na kluczowych stanowiskach, udowadniajcie każdemu i wszędzie ich dojrzałość i geniusz. Chociaż to jeszcze nie jest idealne to oni dojrzeją na pozycjach. Ten kto jest u władzy, jest inteligentny i ma rację.

Musimy przekazać naszym dzieciom więcej niż otrzymaliśmy od ojców, a oni, zachowując i zwiększając dadzą więcej z kolei na następne pokolenie, itp. Ciągłość pokoleń jest naszą siłą, naszą stabilnością i naszą nieśmiertelnością, choć w porównaniu z większością gojów jesteśmy fizycznie słabsi. Ale to jest naturalne. Ten czarny do pracy niech pompuje mięśnie, wybranym przez Boga synom Izraela to nie przystoi. Poprzez słowa Mojżesza Jahwe mówi: "Każdy syn z pokolenia Izraela będzie miał 2800 niewolników. Goi - nasi niewolnicy.

Świat jest okrutny, nie ma miejsca dla filantropii. Nie nasza sprawa dbać o ZSRR i o słowiańskie kadry. Jeśli są zbyt leniwy, by myśleć o sobie, dlaczego mamy myśleć o nich? Nasz wielki mędrzec na rynku niewolników w Rzymie nazwał ich sklabami, czyli niewolnikami w duchu , dlaczego dziś mamy myśleć o nich inaczej"?


(tutaj mały wtręt:Słowianie, znaczy tyle co – pochodzą od Wenedów.

1) Hełmy z Negau, datowane na dwieście lat przed Chrystusem, opisane runami etruskimi, czytają się w języku słowiańskim.

2) Takimi samymi runami w kształcie i znaczeniu, opisany jest dzban wykonany z brązu odnaleziony w miejscowości Botzen. Datowanie – to samo co hełmów.

Na obrzeżu dzbana wyryto napis w języku słowiańskim. Jest to refren piosenki biesiadnej.

3) Kamień opisany runami, odnaleziony w grobie etruskim a znajdujący się w jednym z muzeów w Rzymie, jest również opisany w języku słowiańskim. Datowanie na siedemset lat przed Chrystusem.

Pisząc to co powyżej czuję wyraźny zgrzyt.

W czasach przedchrystusowych nie znano słowa Słowianie. Pojawiło się ono w VI wieku n.e. Zapisane w opowiadaniach Iordanisa w „Historii Gockiej”.

Co znaczyło?

-„Wewnątrz ich jest Dacja, na kształt diademu uwieńczona stromymi Alpami, a wzdłuż ich lewego stoku, który skłania się ku zachodowi, rozsiadł się , poczynając od źródeł rzeki Wiskla, na niezmierzonych obszarach liczny naród Wenedów. A choć ich imiona zmienne są teraz , stosownie do rozmaitych szczepów, to przecież głównie nazywa się ich Sklawenami i Antami”.

Pierwszą wzmiankę o Wenedach mamy u Pliniusza (24 – 79 po Chrystusie).

„Niektórzy twierdzą, że te ziemie aż do rzeki Wistla zamieszkałe jest przez Sarmatów, Wenedów, Scirów(Szczecinian), Hirrów, że zatoka nazywa się Cylipenus( szczecińska), a przy wejściu do niej jest wyspa Latris(Wolin)…” (Urywki z pracy „Najstarsze Świadectwa o Słowianach” w opracowaniu Mariana Plezi).

Mnie interesuje jedno z największych plemion słowiańskich zwane przez obcych Wenedami lub Wenetami. Jego etymologię można odnaleźć w nazwie niewielkiego już plemienia pochodzącego z dawnych Wenedów. O imieniu Weleci.

Weleci, czyli Wielcy, liczni.

Słowianie w swoim alfabecie używali „zlepków literowych”, jest to odwrotność dyftongów. „Zlepek” – to zapisanie dwu głosek jednym znakiem. Najczęściej używany „zlepek” składa się z literki [L] nieco podobnej do [L] greckiego z literką [I]. Daje to znak podobny do łacińskiej litery [N] , czytany Li.

Wniosek nasuwa się sam.

Nazwa Weneti w języku Słowian brzmiała Welieti, Weliedi, w znaczeniu ta sama co Weleti.

W początkach średniowiecza ruszyły po łupy, na dawne państwo Rzym, dwie armie. Jedna to Awarowie a druga Hunowie. Siła bojowa obu armii oparta była na ludach nazywających siebie różnymi imionami. Mieli jedynie wspólną mowę, mowę Wenedów. Każde plemię pochodziło, czyli szło, sło, od Wenetów. Stąd wspólna nazwa Słoweneti. Najbliższa stara nazwa zachowała się do dzisiaj w nazwie Słowenti, po polsku Słoweńcy. Wkrótce wszystkie ludy mowy Wenetów, zaczęto nazywać Słowianami.

Nie wszyscy Słowianie musieli wywodzić się od narodu Wenedów. Starsze nazwy odnajdujemy w plemieniu Tusków, od chytrus – przebiegły, mądry, chciwy.

Tacyt nie potrafi odróżnić Wenedów od Germanów. Cesarz Porfirogeneta twierdzi, że Germanie mówili językiem słowiańskim.

Aleksander Bruckner w haśle Wenedzi pisze: „Prasłowiańskie to , od pnia -węt, -went, , od wen- oznaczającego wszystko co miłe, lube, rade… ; nazwa znaczyła „przyjaźni, mili”. Dla Słowian nazwa Wenetów ma osobliwsze znaczenie, gdyż Niemcy tak ich od wieków przezywali….”

Warto w tym miejscu sięgnąć do słownika łacińskiego. Pod hasłem „germanus” czytamy: „a) braterski, siostrzany; B) prawy, prawdziwy, rzeczywisty, szczery”.

Czy przypadkiem Germanie to nie to samo co Wenedzi, jedynie w tłumaczeniu łacińskim?

„Dziś prawdziwych Germanów już nie ma”. Opanowani przez zbuntowane wojska rzymskie, stali się podłożem pod nowe narody i przeciwieństwem tego co prawy, szczery, przyjazny i miły. Niemcy pochodzą w swej masie z podbitych Słowian a Anglicy z podbitych Celtów. Co prawda doszło do nich trochę elementu ze Skandynawii, ale dopiero w dziewiątym wieku.

Znaleźli się usłużni, którzy wywodzą słowo Słowianie od „Sclawen(?) – niewolnik.

Niewolnik to klasa społeczna, coś podobnego do – robotnik. Różnica polega na tym, że niewolnik posiadał wartość wymierną i każdy właściciel dbał o jego przetrwanie. Robotnik natomiast żadnej wartości nie przedstawia. Kupuje się jedynie jego pracę. Gdy praca jest zbędna to i robotnik jest zbędny. Bez pracy i możliwości przeżycia umiera z głodu i chorób, jak śmieć na ulicy czy w śmietniku.

Nazwanie narodu niewolnikiem, czy robotnikiem, jest nielogiczne i nieetyczne.

Prawdą jest, że język polski został zachwaszczony makaronem(makaronizmami) do tego stopnia, że można z nich zupę ugotować i wciśnięcie jeszcze jednego makaronu więcej może przejść. Ale nie dajmy się zwariować, zacznijmy samodzielnie myśleć.

Odrzucamy łacińską etymologię, i utrwalmy w swojej świadomości prawdę. Słowianie, znaczy tyle co – Pochodzą od Wenedów.)

Katechizm żyda ciąg dalszy

"Z lenistwa jego zostali pozbawieni energii psychicznej wiecznie skomlą głosząc powszechną miłość ludzkości. Ale co to jest, jeśli nie wrodzoną niezdolność do zrozumienia sensu istnienia? Bóg stworzył ich niewolnikami duchem, dlatego wszyscy Słowianie, zarażający innych gojów swoją propagandą muszą leżeć u naszych stóp w pierwszej kolejności. Przejrzyjcie ich miłosierdzie , wznieście się ponad nich synowie Izraela, jak Jehowa wzniósł się nad nami. Ale wybrał nas, wznosząc się ponad nami, nie poniżył nas, jesteśmy wyjątkowi(rasa panów?Nadludzie?Nie,tutaj nie chodzi o rasizm i faszyzm,zdecydowanie nie).

Pamiętaj: wszystkie wysokopłatne, wpływowe i lukratywne pozycje w całej przestrzeni Rosji od Karpat po Ocean Spokojny - wszystkie wpływy z dochodu narodowego należą do nas przez prawo naszej wyjątkowości jako ludu wybranego. Jednocześnie należy pamiętać, że wiele narodów, biorąc z nas przykład, może rozwijać się do naszego poziomu, może mieć miejsce, które należą się nam- jasnym synom Izraela.

Tworzymy zespoły,aby goje nie przeszkadzali nam żyć na nasz sposób. Niech Goje także starają się tworzyć grupy uczynić to samo, ale są oni z natury egoistyczni i pokłócą się zanim coś im się uda, a my za pomocą Najwyższego im w tym pomożemy. Tu nie zaprzeczamy sami sobie. Goi w Rosji przejmują wiele od Żydów . Umiejętność przystosowania nie jest im obca.To nie jest wcale niebezpieczne, ale jeśli tylko w tym nie dopuszczać do złożoności. W przeciwnym razie może stać się niebezpieczna. W szczególności groźne wszelkiego rodzaju dyskusje o wszelkich sprawach, które mogłyby prowadzić do jednolitości gojów w sprawach przystosowania czyli tego co nazywamy powszechną opinią lub zgodą. W tym przypadku goje mogą przedstawić znaczącą siłę. Dlatego podział ich wszystkimi środkami - to nasze wyzwanie (słynna wojna o żydowski krzyż-symbol pogański zawłaszczony przeza judeo chrześcijaństwo dopiero w IV wieku,Polak kontra "Prawdziwy" polakatolik-sługa Watykanu).

Nie możemy dopuścić do grupowania w ogromnej masie bo mogą nas połknąć, bo w stosunku do Żyda, nie-Żyd jest zawsze wrogi z zazdrości. Z drugiej strony, nie powinniśmy dążyć do pojednania, bo nienawiść gojów mnoży naszą czujność, a więc w następstwie naszą siłę.



Słowianie a Ruscy w szczególności, nie są w stanie pomyśleć głęboko, nie zdolni są do analizy i uogólnień. Oni są jak świnie, które żyją z ryjem wetkniętym do koryta nie wiedząc, że nad nimi jest niebo. Wszystkie zjawiska są uważane za powierzchowne, zbyt szczegółowe. Dla nich każdy przypadek - to tylko przypadek mimo ,że często może być powtórzony.

Nasze zasady ideologii są przeciwieństwem do ideologii gojów. Oni mówią: "Lepiej mniej, ale lepiej". Mówimy: "Lepiej więcej i lepiej". Oni mówią: "Lepiej być biednym, ale zdrowym niż bogatym, ale chory. Mówimy: "Lepiej być zdrowym i bogatym niż biednym i chorym." Oni mówią: "wszystko albo nic". Mówimy: "coś lepszego niż nic."


Doskonałym komentarzem będzie fragment artykułu Andrzeja Niemojewskiego(artykuł pozwoliłem sobie nieco ubarwić dla lepszej czytelności przekazu)

"Na gruncie drwin wytworzyło się duchowe współżycie Żydów i Polaków, Żyd judeo chrześcijanin powiedział Polakowi żydowi duchowemu katolikowi: Nie mogę z tobą nic wspólnie kochać, czcić, uwielbiać, nad niczym wspólnie cierpieć i do niczego wspólnie dążyć ale możemy wspólnie drwić ze wszystkiego co rdzennie Polskie Słowiańskie.

Wydrwię ci twych Bogów, twą Ojczyznę, twą tradycję i twe Ideały,kulturę,zwyczaje, twe pragnienia i twe wysiłki i obaj będziemy wyżsi ponad to wszystko. Zeszedł się żydowski kpiarz z polakatolickim włosko żydowskim kpem i zaczęli ze wszystkiego co Słowiańskie i Polskie kpić. I wytworzyło się środowisko, w którym żadna wielka idea, żaden wielki czyn nie mógł dojrzeć. Albowiem żydowski 'odczynnik' rozkładał skutecznie na drwiny wszelkie przejawy woli. (...) Tak sformułowała rzecz sfera, myśląca kategoriami politycznymi. Przypatrzmy się z kolei jak rzecz ujęto w sferze myślenia kategoriami przyrodniczymi. (...) W pewnym kółku ludzi, należących do polskiego świata naukowego, zastanawiano się nad wpływami destrukcyjnymi żydostwa. I oto jeden z nich, sięgając po porównanie do chemii, powiedział, że filosemitę można by określić jako 'dwużydzian Polaka'. Na wzór 'dwusiarczanu potasu'. (...) Połączenie czadu psychiki żydowskiej z kruszcem i duszy polskiej, zwłaszcza kruchym, sprawia , że w owym smutnym typie Polaka, Żydom oddanego na jedną cząsteczkę polską przypadają dwie cząsteczki żydowskie. Asymilacja nie wytworzyła typu, w którym dałoby się powiedzieć, że to jest 'dwupolan żyda', to znaczy, by w Żydzie asymilowanym dwie cząsteczki przypadały na jedną cząsteczkę żydowską. Polskość nie jest kwasem rozkładającym kruszec żydowski; natomiast takim kwasem jest żydowskość i polski kruszec rozkłada. Dlatego Żyd asymilowany będzie w ostateczności brał zawsze stronę żydostwa. I dlatego filosemita przestanie być czułym na sprawy polskie, lecz będzie zawsze nadwrażliwy na sprawy, żydowskie=włosko katolickie/judeo chrzescijańskie/islamskie,byle nie Polskie Słowiańskie,tożsamość Polaków trzeba niszczyć,pogaństwo to grzech i satanizm bo Watykan i jego nieomylne magisterium tak twierdzi,nie ma wyjścia trzeba im wierzyć,żyd jest najmądrzejszy na świecie,wszystko wie lepiej,jest wybrańcem,nie tak jak ciemny goj.

"Chrześcijaństwo jest religią wojującą, dlatego uzurpując sobie prawo do jedynej słuszności działa tak, a nie inaczej - ale czego innego się spodziewać po religii będącej odłamem judaizmu ?Judeo chrześcijaństwo jest nie tylko odłamem judaizmu, ale też przenosi ze sobą żydowską mentalność - żydzi dzielą ludzi na żydów i gojów (niewierzących), muzułmanie na muzułmanów i niewiernych, a chrześcijanie na chrześcijan (co ciekawe każdy odłam chrześcijaństwa uważa się za ten jedyny prawdziwy,a każdy inny za herezję :D ) i pogan.Taka cecha religii semickich - zawsze jest podział na My(najlepsi,ponad,wszystkimi innymi)i Oni(inni gorsi grzeszni podludzie).

Najniebezpieczniejsze w judeo chrześcijaństwie jest to, że uzurpowała sobie ta pseudo religia, a właściwie zagarnęła dla siebie na własność absolutną prawdę, uznała się za "wybrańca"(zupełnie jak Hitler i Stalin) i dlatego jest rzekomo w posiadaniu moralnego prawa, a nawet uważa za moralny obowiązek (prawo?) dokonywać z mesjanistyczną gorliwością "nawróceń", co jakby nie było, kosztowało życie milionów ludzi, za co nie zostali sprawcy tej hekatomby pociągnięci do odpowiedzialności. Spora liczba miejsc w Biblii potwierdza postępowanie "wybrańców" chrześcijańsko- żydowskich (n. p. Deuteronomium 12, 2-3; 13, 7-10; 13, 15-17; 20, 17; Łukasz 19, 27). Należy to całkiem spokojnie przeczytać, żeby zrozumieć tę całą pychę i zarozumiałość w dyskryminowaniu inaczej myślących, oraz straszliwe wobec nich postępowanie judeo-chrześcijan".

http://www.taraka.pl/cotopoga



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło